Po dłuższej nieobecności powracam w nieco innym klimacie. Aktualnie przebywam
w Wielkiej Brytanii, gdzie na ulicach spotykam się z ogromną różnorodnością podejścia do mody. Co mnie tu sprowadza? Przede wszystkim
zmiana otoczenia. Dzisiaj prezentuję propozycję stylizacji walentynkowej w wersji last minute, w ostatnio moim ulubionym stylu smart casual. Część outfit'u trafiłam na przecenach przed wylotem.
Sweterkowa sukienka jest niezwykle wygodna, a w połączeniu z futerkiem i efektownymi okularami sprawia
wrażenie eleganckiego, wyjściowego stroju. Niezależnie od planów, w ten szczególny dzień warto poczuć się wyjątkowo :)
Załączony przeze mnie utwór pochodzi z doskonale wszystkim znanego filmu Bridget Jones. Czujecie ten klimat?
Jakie macie plany na 14 lutego?
fot.
Blanka
I
WAS WEARING
fur
– BRAVE SOUL
sweater dress, shoes
– Bershka
bag
– Miss Sixty
vintage scarf
–Burberrys
sunglasses
– Escada
Fantastyczna stylizacja ��
OdpowiedzUsuńSuper post! ;D
OdpowiedzUsuńgenialne ! <3
OdpowiedzUsuńBardzo ładnie wyglądasz :)
OdpowiedzUsuńwww.wkrotkichzdaniach.pl - zapraszam! :)
Okulary najbardziej przykuły moją uwagę :)
OdpowiedzUsuń